„- No, niezłe śniadanko, co? A propos jajko, stara mi wczoraj ugotowała, ale było z glutem. No mówię ci, myślałem, że mnie szlak trafi! Złapałem ją za manele i mówię: ty taka i owaka, co to ma być?! Jeszcze jeden taki numer to tak ci dam w papę, że będziesz wyglądała jak remiza po zabawie!
- Naprawdę, żeś jej tak wygarnął?
- Wiesz, niedosłownie, ale …prawie. Powiedziałem: skarbie, robisz pyszne jajka, ale może mogłabyś je gotować tak z minutkę dłużej? Ale to jej powiedziałem prosto w oczy!!!
- Ty to jesteś!
- Niech wie!”
Kobieta – wojna, na którą idzie każdy mężczyzna
Maj 13, 2010 Autor: grz3ch
taaaaaak
jacy Wy odważni
nawet nie zdajecie sobie sprawy